• DLA DZIECI
  • Pościel dziecięca i inne historie, czyli dziecięcy zawrót głowy DIY

    Pokój dziecięcy Dziecięcy pokój to temat bardzo radosny. Kolorowy, wykreowany w 100% ( zazwyczaj) przez matkę, zgodnie z jej widzimisię. Mowa oczywiście o dzieciach mniejszych, bo gdy te już ciut starsze i mające swoje zdanie – takie absolutnie nie dadzą sobie wejść na głowę z jakimiś maminymi wizjami pokoju!  Niemniej dla kogoś z zacięciem do […]

  • DLA DZIECI
  • No kto by pomyślał – lala !

    W swoim życiu szyłam, obok typowo ubraniowych rzeczy, również takie, które obok ubrań nawet nie stały. Szyłam  poszewki na poduszki, zasłony, torby, saszetki rowerowe, czy też dziecięce śpiworki. Szyłam różne rzeczy, ale tej – uwierzcie mi przewidzieć nawet nie mogłam. Prawda jest taka, że gdy widziałam je, tworzone przez innych – absolutnie mnie ten temat […]

  • DLA DZIECI
  • Dla małego brzdąca

    Dla dzieci ostatnimi czasy najchętniej szyje mi się rzeczy nieubraniowe. Kiedyś jakoś więcej było w moim szyciowym repertuarze malutkich spodenek, czy bluz. Lecz dzisiaj – akcesoria, kosze, kołderki, prześcieradełka i nagminnie – śpiworki, bo mam wrażenie że z tych ostatnich jakoś najszybciej te brzdące mi wyrastają. Przyklejona metrówka na ścianie pokazuje jak nieubłagalnie maluchy rosną […]

  • DLA DZIECI
  • Pierwsza czapa. Pierwsze dwie!

    Coś mnie naszło ostatnimi czasy, że po tym całym rękodziele skaczę sobie frywolnie pomiędzy najróżniejszymi dziedzinami. Taka niespodziewana żądza nowości! Po kilku próbnych tańcach z szydełkiem i osiągnięciu celu mojej szydełkowej misji – tj. dywanu dla córki poczułam tym razem wyraźńą miętę do drutów. Najpierw chciałam bowiem stworzyć sobie ciepłą czapę na zimę, lecz szydełkiem dość nieudolnie mi  to szło. […]

  • DLA DZIECI
  • Wyprawkowe spodenki hurtem

    Tak nagle się okazało, że dziecko mi podrosło i do przedszkola się wybiera. Jakoś ominął mnie ten okres wielkiego oczekiwania, sentymentów, tygodniowych łez, że niebawem ten maluch opuści rankiem dom i  zniknie na większość dnia.  Obudziłam się nagle, dobre 2 tygodnie przed pierwszym września i stwierdziłam krótko, że trzeba jakoś tego mojego dziecia jednak przyzwoicie na […]