Jeden wykrój – dwie sukienki


Po uszyciu pierwszej sukienki wigilijnej z poprzedniego posta nastał czas szycia przeróżnych rzeczy dla siebie, dla innych, dla domu. Było tego trochę, aż przyznam się szczerze, że dziś zgubiłam już rachubę.Stąd też chęć prowadzenia tego bloga, by dokumentować na bieżąco uszyte przez siebie rzeczy. By nie zaległy gdzieś na dnie szafy.

Myślę, że warto będzie jeśli zamieszczę tu zdjęcia po prostu swoich kolejnych sukienek bożonarodzeniowych 🙂 Tak wyszło akurat, że na większe okazje szyłam coś z większym przemyśleniem i starannością I tak mamy sukienkę chabrową na pierwszy dzień świąt , oraz w kolorze typowej świątecznej czerwieni – na samą wigilię 🙂page21111

male1Co ciekawe – obie sukienki bazują na jednym i tym samym wykroju, a raczej jego części, tej górnej – tułowia. A raczej wykroju podszewki – no i to by było na tyle wspólnego z tym wykrojem 😉 Oryginalny wykrój wyglądał TAK  i jak na potrzeby jednokolorowej sukienki, taki patchworkowy wykrój jest naprawdę zbędny . Czerwona sukienka to wykrój podszewki sukienki z linka, czyli wersja uproszczona. Ma ona cudowne, fikuśne małe rękawki, klasyczną ołówkową spódnicę ze szczypankami z przodu i zaszewkami z tyłu oraz najprostszy z możliwych, ale za to ładnie układający się przód z zaszewkami piersiowymi i na plecach pionowymi biegnącymi od talii.  Dekolt w kształcie łódeczki wykończyłam obszyciem z tego samego materiału, dół obrzuciłam na overlocku i podszyłam ręcznie. Pierwszy raz podszywałam podłożenie ręcznie i powiem tak : cudowny sposób na eleganckie, bezszwowe wykończenie ! 🙂 No nic nie widać! O, takie o :

male444

I jeszcze kilka zbliżeń sukienki na manekinie:

page2

Całość zaś prezentuje się tak:

page1

Wersja koloru chabrowego ma, jak już wspominałam górę ( bez rękawów ) tę samą, co sukienka powyżej, dół z sukienki z koła z ołówkowym karczkiem ( ten sam typ spódnicy co w poprzednim poście), rękawy wykrojone samodzielnie. Uwielbiam ten typ spódnicy, z połączenia wersji ołówkowej i z pełnego koła, moim zdaniem  jest bardzo zwiewny i kobiecy. W tym modelu dekolt wykończyłam obszyciem, a podwinięcie rękawów i spódnicy – podwójną igłą do stretchu.pagepip pip


Od strony technicznej  : 

Wykrój :  góra -Burda  8/2014 model 103 – wykrój podszewki, dół – Burda 10/2014 model 101

Modyfikacje w wykroju: sporo , czytaj w poście  🙂

Materiał: czerwony – bawełna satynowana o minimalnym połysku z elastanem, chabrowy – dzianina punto wiskozowe niemechacące się 🙂

Napotkane trudności: dopasowywanie rękawów 3/4 do korpusu, których nie było w wykroju

Przeczytaj także :

  • Obie sukienki bardzo udane, ale mi szczególnie do gustu przypadła ta niebieska z rozkloszowanym dołem. Super!

    • nataliaszyje

      🙂 Ja również bardzo lubię ten dół z pełnego koła z ołówkowym karczkiem 🙂 Już kilka realizacji z tym typem spódnicy wykonałam 🙂

  • Jesteś przepiękną kobietą z figurą wprost stworzoną do sukienek 🙂 Podziwiam własnoręcznie wyrysowane rękawy; ja się nie pokusiłam, choć szyłam tę sukienkę (też z wykroju podszewki) na chłodną jesień, kiedy jeszcze kaloryfery nie grzeją, a na zewnątrz słota, i zmuszona byłam drżeć na imprezie jak osika. Ale trzymałam fason, przyrzuciwszy się szalem 😉
    Ciekawa jestem, gdzie Ci wypadają zaszewki piersiowe przy takim wzroście? A w ogóle – zdradzisz, ile sobie mierzysz? 😉

    • nataliaszyje

      Sonato, bo się zarumienię! 😉 Sukienki lubię, bardzo, tylko niekoniecznie mój zawód umożliwia mi noszenie ich na co dzień, jakbym chciała 😉 Widziałam Twoją wersję zanim jeszcze stworzyłam własną- bardzo ładnie dopasowana,a tych odstających odszyć to większość przechodniów myślę, że nie dostrzega 🙂 ! Ale to w ogóle fajny i wdzięczny model jest . ( a raczej podszewka 🙂 ) . W sumie z zaszewkami to nie mam problemu jakoś, bo jak dotąd nic nie musiałam w nich majstrować całe szczęście, acz to dziwne bo mam 173cm wzrostu 🙂

  • Śliczne sukienki! 🙂 Sama bardzo lubię łączyć części różnych sprawdzonych wykrojów i uzyskiwać nowe projekty z dobrze znanych form. 🙂 To po prostu przepis na sukienkowy sukces. 🙂 Gratuluję ślicznych sukienek.

    • nataliaszyje

      Dziękuję pięknie 🙂 Z łączeniem wykrojów warto kombinować, by za każdym razem uzyskać nieco inny charakter ubrania 🙂 Miło mi Ciebie gościć 🙂