Letnia sukienka dziewczęca z kołnierzykiem bebe


Letnia sukienka dziewczęca

Szycie sukienki dla małej dziewczynki, ba dla własnej córeczki, która dopiero co odkrywa możliwości jakie płyną z posiadania mamy – hobbystycznej krawcowej – to wielka frajda.
To nieopisana zabawa współtworzyć z nią coś, o czym marzy. O sukience. A moja córa jest wielce sukienkowa, muszę w tym miejscu napomknąć ( ha , ma to po mamie, a jakże ! 🙂 ) na widok której zapiszczy z wrażenia. I nie będzie chciała jej ściągnąć, a potem uprać; a po praniu nie pozwoli wyprasować – tak prędko będzie chciała ją mieć znów na sobie. To kolejna już tego typu dziewczęca kreacja dla mojej Telci. Falbanki, które pokazywałam już tu i tu ustąpiły miejsce długości midi i ciekawemu wykończeniu dekoltu ( kołnierzyk bebe ) . Oceńcie same 🙂

Kołnierzyk bebe to w szyciu dla mnie nowość.  Wykrój z Burdy (Moda dla dzieci 1/2017 #625, rozm. 110 )  co prawda go nie zakładał, ale ja się zdecydowanie na niego uparłam i go zwyczajnie dorobiłam. Rozrysowanie kształtu kołnierzyka na kartce rozwiało wątpliwości – to będzie strzał w dziesiątkę ! Obszyłam go również lamówką, którą o dziwo – pasującą znalazłam w swoich zapasach.

Prawda, że czegoś brakowało w wersji bez kołnierzyka ? 🙂

I finalnie, wersja na mojej córci . Dla mnie to po prostu letnia sukienka z kołnierzykiem bebe, a dla niej – sukienka w zajączki, kółeczka i kwiatki 🙂 Tak , zdecydowanie wdzięczna to bawełniana tkanina ( popelina)  od Nitka Kłębek na dziewczęce ubranka , poszewki i akcesoria. Być może ciut sztywna na tego typu sukienki, bo to w końcu popelina, ale na lato takie rozwiązanie nam absolutnie nie robi różnicy 🙂

A jak Wam się podoba moja interpretacja letniej , zwiewnej sukienki dziewczęcej? Jakie tkaniny polecacie na tego typu kreacje? I czy zgadzacie się ze mną, że szycie dla dziewczynek daje sporo większe pole do popisu,  niż szycie dla chłopców? 

Pozdrawiam Was ciepło, Natalia