Wyprawkowe spodenki hurtem


Tak nagle się okazało, że dziecko mi podrosło i do przedszkola się wybiera. Jakoś ominął mnie ten okres wielkiego oczekiwania, sentymentów, tygodniowych łez, że niebawem ten maluch opuści rankiem dom i  zniknie na większość dnia.  Obudziłam się nagle, dobre 2 tygodnie przed pierwszym września i stwierdziłam krótko, że trzeba jakoś tego mojego dziecia jednak przyzwoicie na to przedszkole przygotować. Zaczęłam więc od dolnej części garderoby i sprawiłam mu ekspresowo trzy pary spodenek. Dresowych, kolorowych, radosnych. Z kieszonkami koniecznie ! 🙂

male700_MG_3480

male700_MG_3483

Wszystkie 3 sztuki powstały na bazie jednego wykroju z Burdy dla dzieci 2/2015 . Jeśli chodzi o szycie dzieciom, o którym pisałam już wcześniej tutaj , zdecydowanie preferuję sprawdzoną jedną formę na górę , jedną na dół i na ich bazie tworzę kolejne, całkiem inne jednak za każdym razem sztuki odzieży. Dziecięce, kolorowe tkaniny, ozdobne ściegi w maszynie, sprawdzone wykroje gwarantują zawsze sukces 🙂

I tak jako pierwsze powstały szare spodenki dresowe z kieszonkami wykończonymi ściągaczem po łuku i ozdobnymi ściegami. Szybka sprawa- w pasie gumka- podwinięta dresówka na dwa razy , dół obrzucony overlockiem i podwinięty na raz. Najwięcej zabawy było z kieszonkami.

male700_MG_3371

insta2

male700_MG_3356

male700IMG_3539

Kolejne to jeżowe spodenki z naszytymi wzorzystymi kieszonkami wąsko przestębnowanymi. Gumka w pasie , doły obrzucone i podwinięte na raz.

male700_MG_3515

male700_MG_3518

I ostatnie w tej turze spodenki w czachy. Tylko ciii, udajcie że wcale nie widzicie, że czaszki są do góry nogami ! 😉 Uznajmy, że to był zamierzony efekt. Te natomiast mają naszyte ” bojówkowe ” duże kieszenie, gdzie zmieści się sporo kamyków, ludzików, samochodzików. Przyłożyłam się do nich- wszystkie wyoblone krawędzie zaprasowałam ” na kartonik”, a  sama klapka posiada nawet bawełnianą, cienką podszewkę. Kieszonki wąsko przestębnowane. Przyznam, że jestem z nich zadowolona 🙂

male700IMG_3532

male700_MG_3509

Tutaj zaś można podejrzeć spodenki w akcji na moim prawie – przedszkolaku  :

male700IMG_3679

male700IMG_3659

male700IMG_3699

male700_MG_3728

A jak Wy stoicie ze swoimi szyciowymi wyprawkami dla swoich pociech? 🙂 

 

Przeczytaj także :

  • Ale wesołe te gatki, od razu mi się micha cieszy na ich widok 😀

  • Bardzo fajne 🙂 Kurcze to już prawie wrzesień! Lata przecież nie było 😛

    • Też mam takie wrażenie… nie do wiary, że już po ” wakacjach” . I nie do wiary, że mi dzieć tak podrósł ! 😉

  • Świetne! Szycie dla dzieci jest takie radosne 🙂

  • U mnie żłobek dojdzie za kilka miesięcy ! 🙂 Widziałam Twoje maki – są urocze.

  • Sprawdzona jedna forma w przypadku dziecięcych ubrań to klucz do sukcesu. Tak naprawdę ogranicza Cię potem już tylko wyobraźnia. Spodnie – klasa! Najważniejsze, że są wygodne, na gumie, a już przede wszystkim – jedyne i niepowtarzalne. Dzięki temu Twój syn nie zginie w tłumie. Mój mi właśnie czasem ginie, jak ma „zwykłe” ubrania, a na przedszkolnym placu zabaw urzędują wszystkie smyki ;).

    Pozdrawiam ciepło :).

  • Moje nożyczki

    Jeżowe spodenki wyglądają świetnie. Tak naszytych kieszeni jeszcze nie widziałam. I materiału zresztą też, a jeże to takie cudowne stworzenia 🙂

    Co jak co, ale hurtowo się szyje najlepiej 🙂

  • U nas żłobek od dziś 🙂 Póki co tylko spodenki uszyłam bo pannica nadostawała ciuchów że ma więcej ode mnie. Świetne te „wasze” portaski! Nie widziałam nigdy takich kieszeni, super pomysł, bardzo oryginalne 🙂

  • Super spodenki. Świetnie połączenia kolorystyczne, bardzo mi się podobają. Muszę przyznać że mój syn również nagle wyciągnął się w górę i musiałam mu uszyć spodenki 🙂 Ja również lubię korzystać ze sprawdzonych modeli, ale ostatnio kupiłam ottobre i zakochałam się w tych wykrojach