Płaszcz w kratę

Płaszcz w kratę 

Ujarzmienie kratki marzyło mi się już dawna. Bo przecież to ona, zaraz obok pasków stanowi swego rodzaju krawieckie wyzwanie. Jak dotąd miałam przyjemność zmierzyć się z nią szyjąc bardzo wygodne spodnie, w które tej jesieni znów chętnie wskakuję. Z paskami zaś walczyłam między innymi w sukience, która dała mi nieźle w kość, ucząc tym samym pokory.
Mój nowy płaszcz uszyłam korzystając z wykroju magazynu Szycie ” 1/2018″ – swoją drogą ten numer jest bardzo udany – spodnie w kratę są z tego samego wydania. Dzianina w szarą kratę zaś pochodzi ze sklepu Pinsola (klik) i stanowi bardzo udaną mieszankę z zawartością 80% wełny, więc czego, jak czego ale przyjemnego grzania w chłodne dni odmówić jej nie mogę. Kolory tej kraty idealnie pasują do mojej nowej, mega ciepłej opaski od Inuinki. W takim odzieniu zima mi nie straszna ! Zgadzacie się?

Siła kraty tkwi w prostocie 

Co do wykroju – jest on dość prosty. Ten kołnierz, który z daleka wygląda na rewersowy, tak naprawdę jest szalowy. Rękawów wszywać nie trzeba, bo kimonowe. Głównym utrudnieniem były tutaj kieszenie z obustronnymi wypustkami, no i oczywiście – spasowanie kratki na tkaninie. Ale – i to było moim zamierzeniem – prosty wykrój + trudna w spasowaniu tkanina to naprawdę bezpieczne rozwiązanie. Całkiem nieźle mi to spasowanie kratki wyszło , zdaje się 🙂

Płaszcz jest na wiskozowej podszewce z domowych zapasów. Jak na rozmiar 36 jest nieco obszerny i zastanawiałam się czy go nie zwężać, finalnie zostawiłam jak jest – zwężenie jest zawsze możliwe. Ale jest wygodny, obszerny, nie krępuje ruchów. Muszę tylko jeszcze koniecznie doszyć dodatkowe dwa zatrzaski, bo jeden to za mało i się nieco odchyla pozwalając, by wiatr hulał tak jak bym tego do końca nie chciała 🙂

No dobrze, a teraz samo mięsko 🙂 – tj. zdjęcia , które wykonała Inuinka

A wspaniała, ciepluchna opaska  opaska jest dziełem rąk mojej siostry Inuinka

 

 

Przeczytaj także :

  • Pięknie ta kratka Ci wyszła. No i nie mogę się napodziwiać opaski, Inuinka od dłuższego czasu szaleje z tymi pięknościami 🙂

    • Dziękuję pięknie :* Inka tworzy prawdziwe cudeńka 🙂

  • Cześć,
    Przepiękna kratka! Ale ten płaszczyk ma kolor. Moja jedyna preferencja, to fakt, że nie przepadam za oversize i dla mnie fason bardziej dopasowany byłby ładniejszy, ale to już tylko kwestia gustu 🙂
    Pozdrawiam,
    Kasia

    • Dziękuję 🙂 Ja chciałam sprawdzić, jak będę się czuła w takim oversizie i muszę przyznać, że pozytywnie się zaskoczyłam. Tylko koniecznie muszę mieć jakiś obcisły dół – próbowałam założyć ten płaszcz do sukienki maxi, czy szerokich spodni to niestety tragedia 😉 Także tego… oversize jednak nie do wszystkiego 😉 Pozdrawiam ! 🙂