Torbę z papieru uszyłam


Zdradzę Wam tejemnicę – luty upływa mi pod znakiem szycia z papieru. Mam go ostatnio ciągle na tapecie i głównie on zaprząta mi głowę 🙂  Najpierw były próbne kosmetyczki i pudełka ,a teraz wielgachna torba, którą chcę Wam dziś przedstawić. A szepnę Wam po cichutku, że jestem już w trakcie szycia kolejnej! Tak mi się ten pomysł z przekształcaniem tejże papierowej materii na torby spodobał !

Torba wykonana jest z arkusza washpapy ciemny cydr antique.  Jest wielgachna , pojemna , i bajecznie lśniąca ! Posiada zewnętrzną kieszeń na komórkę i chusteczki. Do pary z papierową tkaniną wykorzystałam nienoszone już od dawna jeansy. Połączenie to wydaje mi się bardzo udane 🙂  Jeans jest sam w sobie sztywny, a podklejony dodatkowo grubszą flizeliną dość dobrze stabilizuje rączki. Podobną technikę z jeansem zastosowałam też w swojej poprzedniej torbie, którą podejrzeć możecie tu. 

Torba jest sama w sobie całkiem sztywna i stoi prosto nawet jak jest pusta ! Powiedziałabym, że to taka trochę torba – koszyk. Nie ma zapięcia, stoi jak się ją postawi i można załadować pod samą górę ! Fajny jest pomysł z tym wywinięciem góry . Dzięki temu jeśli torba jest mocniej załadowana to faktycznie można sobie papier odwinąć i zwiększymy jej objętość. A jak mniej – to wywinięcie pełni dodatkową dekorację. No i fakt, że w tym papierze nie trzeba obrzucać brzegów… bajka! Dzięki temu to surowe wywinięcie ma w sobie tyle uroku, nieprawdaż? 🙂

Podpowiem Wam jeszcze taki trik. Jeśli chcielibyście pospinać papier z tkaniną, by doszyć rączki/kieszonki – a nie można zrobić tego szpilkami ( bo dziurawią papier) czy klipsami ( bo daleko od brzegu ) – użyjcie kleju na gorąco, tego z pistoletu . W taki sposób wykonałam swój abażur na lampę, jak również przymocowałam w tej torbie rączki. Klej zgrabnie skleja nam tkaniny i nic nam się nie przesuwa, taka ot – klejona fastryga. Dla mnie – rewelacja !

I jeszcze wersja na ludziu , bo na manekinie już przecież była ! 😉

Jak Wam się podoba moja kolejna realizacja z papieru ? Może też jesteście fankami takich wielkowymiarowych, sztywnych toreb które pomieszczą cały wszechświat ? Może jesteście fankami papieru ? 🙂

Pozdrawiam Was ciepło , Natalia

Przeczytaj także :

  • MontowniaMarzeń

    Pozorna zabawa z papierem zrodziła juz mnóstwo pięknych i niepowtarzalnych rzeczy 🙂 gratuluję pomysłów

    • Masz zdecydowaną rację. Pojawił się w internecie papier do szycia i cała szyciowa blogosfera po trosze nim teraz żyje 😉 Taka chwila 🙂

  • Anetta szyje

    Rewelacyjna torba, bardzo mi się podoba. Kobieta w torbie ma niezbędne rzeczy, im większa torba tym lepiej 🙂

    • Oj dużo, dużo niezbędnych rzeczy w moim egzemplarzu pomieszczę 🙂

  • Uwielbiam ogromne torby! Dodatkowo muszą być sztywne! Im prostszy fason tym lepiej. Wygląda na to, że trafiłaś w mój gust! Podoba mi się połączenie papieru z jeansem, bo dodaje torbie charakteru. Jak dla mnie to strzał w dziesiątkę!

  • Moje nożyczki

    Także chciałam uszyć torbę ale dno zrobiłam za duże i powstał koszyk na gazety. Jakie szerokie jest dno u Ciebie jeśli mogę spytać ? Bo jakoś mam chęć na torebkę mimo wszystko 🙂 a połączenie jeansu – rewelacja 🙂

  • Eeeeejjjjj fajna! Nie pomyślałam że można z tego uszyć torbę. Super pomysł!

  • Ależ mi się to połączenie z dżinsem podoba! Kto wie, czy w końcu się nie zdecyduję na przetestowanie tego tworzywa, jak mi w końcu jakiś pomysł do głowy przyjdzie. Jedyna wątpliwość, jaka mnie trapi, to pytanie, ile kilogramów rzeczywiście można unieść w tej torbie bez uszczerbku dla niej. Bo ja dużo kilogramów noszę ;). Torba jest świetna!

    • Testuj Kasiu, testuj, bo warte to przetestowania ! Powiem Ci, że ja swojej torby – jeśli chodzi o masę – nie oszczędzam. Ale jeszcze dość krótko ją używam, by się oficjalnie wypowiedzieć. Prawdę powiedziawszy tu może być kwestia nici też brana pod uwagę. Ja szyłam jeansowymi, ale jakby użyć kaletniczych( zwłaszcza do mocowania rączek) pewnie i posłużyłaby jeszcze dłużej 🙂

  • Sama jestem tego ciekawa 🙂 Czas pokaże. Raczej zamierzam ją intensywnie użytkować. Targanie wszystkich dziecięcych zabawek na place zabaw i zakupów powracając z nich – nie uznaje kompromisów 😉 Dam znać po jakimś czasie jak się miewa torba 🙂

  • Szyję…bo kocham i potrafię

    Kochana torba jest superowa, a jaka pojemna czym wieksza, tym lepsza. Uwielbiam duże torby, często pakuję do nich całe zakupy :)))) Ja jeszcze cały czas dojrzewam do szycia z papieru, ale nie powiedziane, ze juz za chwileczkę już za momencik 😀

    • Bo duże torby są najzwyczajniej w świecie bardzo funkcjonalne 🙂 Pewnie to nieuniknione, by Cię kiedyś ten papier nie dopadł ! 😉

  • Torba mega, bardzo oryginalna, widać, że pojemna i taka… no wiesz, fajna. Bardzo jestem ciekawa, jak to się będzie sprawdzać po jakimś czasie użytkowania. Bo duża torba = dużo gratów do noszenia = duży ciężar. Myślisz, że ten papier się nie podrze na przeszyciach? Daj znać po jakimś czasie 🙂

    • Wiesz co, czas pokaże 🙂 Ja raczej ciągle noszę sporo kg przy sobie ( jak nie rekwizyty dzieci, to zakupy ) i raczej nie zamierzam jej oszczędzać. Dam znać za parę miesięcy jak torba się spisuje. Czy papier/ szwy wytrzymały 🙂 Póki co szyję już kolejną taką 🙂

  • Bardzo fajna torba! :))) Świetny pomysł na wykorzystanie jeansu 🙂

  • Bardzo fajna torba, ja również planuję uszycie torebki z tego papieru, Może się w końcu zmotywuję.

    • Działaj działaj 🙂 Ja właśnie szyję kolejną papierową torbę 🙂

  • Świetnie połączyłaś ten papier z dżinsem! Ja póki co ostrzę sobie na niego zęby i zastanawiam się, na co go wykorzystać