Mała zielona. Sukienka z bluzki.


Kolejna sukienka. Tak, zdecydowanie jestem fanką tego typu odzieży damskiej. W dodatku sukienka ta powstała z wykroju na bluzkę z baskinką. I właśnie to uwielbiam w krawiectwie – możliwości zmian jakie nam daje 🙂 Możliwości ingerencji w wykroje, łączenia ich, modyfikacji w taki sposób, by dopasowywać kreacje do naszych wymiarów, gustów i oczekiwań.

Tym razem powstała sukienka z ciemnozielonej żakardowej dzianiny o dość prostym i klasycznym kroju. Taka sukienka podstawowa, która przyda się na wiele okazji.   zmiana2z1

Ja wybrałam jako bazę bluzkę z baskinką, o  , ponieważ ma ładnie wyprofilowaną górę pionowymi zaszewkami. A z zamysłu moja ” mała zielona” miała być dopasowaną, odciętą w talii , ze spódnicą ołówkową. Spódnica jak najbardziej klasyczna – szyłam już ją wcześniej ( wigilijna czerwona sukienka) , z zaszewkami z tyłu i szczypankami na przodzie. W tym przypadku jednak pominęłam rozporek ułatwiający chodzenie, gdyż zastosowana dzianina bardzo się rozciąga i najzwyczajniej w świecie nie było takiej potrzeby. zmiana2z2

Dekolt, który odrobinę pogłębiłam wykończyłam odszyciem z tego samego materiału, jak to zazwyczaj czynię gdy chcę uzyskać bardziej subtelny i elegancki wygląd. Chociaż ponoć podobny efekt możnaby uzyskać wykańczając dekolt lamówką ciętą ze skosu i przyszywając ją od spodu ręcznie. Ponoć. Jeszcze tego sposobu nie próbowałam. Choć z drugiej strony nie wiem, czy nie jest to bardziej odpowiednie wykończenie dla pach i podłożeń spódnicy ( w szczególności z koła). Kiedyś popróbuję 🙂 W tej sukience podłożenie wykonałam  po prostu podwójną igłą do dzianin. page2page3

zmiana2z5

zmiana2z4

Co prawda- sukienka ołówkowa i wysokie buty to może nie najlepszy ubraniowy duet na bieganiem za dziećmi …

zmiana2z3

…no ale kto powiedział, że się nie da? 🙂


Od strony technicznej  : 

Wykrój :  góra-  Burda 8/2012 wykrój 113 , rozm. 36 z 1 cm zapasem na szew, dół –  Burda 8/2014 model 103( wykrój podszewki )

Modyfikacje w wykroju: długie rękawy, dół – zamiast baskinki – spódnica ołówkowa, pogłębiony dekolt

Materiał: Dzianina zakupiona stacjonarnie bez informacji o dokładnym składzie. Raczej coś z poliestrem .

Napotkane trudności:  Zrobiłam błąd, że połączyłam górę z dołem tylko overlockiem ( bez użycia stebnówki) i ciężko mi było rozprasować tyle warstw naraz zwłaszcza tam, gdzie znajdują się zaszewki.


Zdjęcia Karolina Grembowska

Przeczytaj także :

  • Przejrzałam wszystkie Twoje posty. Bardzo ładnie i starannie szyjesz! 🙂 Bardzo mi się podoba 🙂 Co do sukienki, strasznie wpadł mi w oko materiał, komponuje się z wybranym przez Ciebie wykrojem 🙂 I masz świetną figurę ! ! 😉

    • nataliaszyje

      Dziękuję za miłe słowo ! Cieszę się, że Ci się podoba 🙂

  • Cudny kolor zieleni. Lubię ten butelkowy odcień. Przy takiej figurze można sobie pozwolić na każdy fason.

    • nataliaszyje

      Zieleń raczej nigdy nie była moim kolorem, ale chyba pomału zmieniam nastawienie do tego koloru 🙂

  • Amazing! This blog looks exactly like my old one!
    It’s on a totally different topic but it has pretty much the same page layout and
    design. Excellent choice of colors!