A miały być motyle

Tak właśnie. W sklepie z tkaninami wyszperałam tkaninę, za którą na tamtym etapie głowę bym dała, że jest w monochromatyczne motyle. Dopiero pani przy ladzie, już po odkrojeniu tkaniny zapytała swawolnie : ” co będzie pani szyła z tych ciem?”. A ja wprost nie mogłam uwierzyć swemu wyborowi! Miały być zatem zwiewne i subtelne motyle, a są … ćmy !?  No tak … jakże lekko i letnio to brzmi !

2

czysta nozka Telki (1)

Na ten wykrój chorowałam już od dawna, tylko nie posiadałam go w swoich zasobach. To model z Burdy roku 2012 szyty już wielokrotnie przez inne pasjonatki szycia.  Podoba mi się on ze względu na swą prostotę ( tył, przód + dwie zaszewki) a jednocześnie optymalne podkreślenie sylwetki. Pominęłam rękawki chcąc uzyskać kreację na lato. Na przodzie są dwie zaszewki biegnące od talii, które właśnie umiarkowanie modelują sylwetkę.

1

Dekolt wykończony w klasyczną łódeczkę. I tu nauczka na przyszłość: uwaga przy białych i półtransparentnych tkaninach – może być widać ponacinane zapasy szwów przy dekolcie! Albo odszycie ( jeśli nie planujemy podszewki) . Mnie biała podszewka uratowała i zapasy szwów nie są aż tak widoczne.

4

Tył nie posiada żadnych zaszewek, ale absolutnie ich nie brakuje. W środkowym szwie wszyłam kryty zamek.

3

I byłaby to zupełnie prosta w uszyciu sukienka, gdybym nie pokusiła się o wszycie do niej podszewki, bo półtransparentna owadzia tkanina zdecydowanie tego wymagała. I dzięki temu sukienka ładniej się układa ( bielizna lub jej faktura nie ma prawa prześwitywać), a dekolt i pachy wykończone są bez stebnowań po wierzchu. Przyznam się szczerze, że od tej pory zapałałam przeogromną sympatią do podszewek w ubraniach 🙂

14

Tylko muszę poprawić podłożenie podszewki. Ścieg rolujący mojego overlocka niestety absolutnie nie jest elastyczny i przy chodzeniu wpija mi się on w uda- co dziwne, bo podszewka przecież elastyczna… Albo źle ustawiłam naprężenia w czasie szycia? Następnym razem chyba podwinę dwukrotnie materiał i przeszyję najzwyklejszym ściegiem prostym na stebnówce.

Tak przynajmniej wykonałam podłożenie z tkaniny wierzchniej i tu mi się to rozwiązanie świetnie sprawdziło.

f

d

b

c

Zdjęcia w plenerze wykonała moja siostra Karolina. W deszczu ! Zadaszona altana nas całe szczęście odrobinę podratowała 🙂


Od strony technicznej  : 

Wykrój :  #109 Burda 9/2012 , rozmiar 36

Modyfikacje w wykroju:   zwęziłam po 1 cm na każdym szwie bocznym, wszyłam też nieco głębiej zamek by uniknąć odstawania  dekoltu tyłu, nie wszywałam rękawów

Materiał:  Tkanina poliestrowa (niestety… aczkolwiek ma swoje plusy , jak niegniotliwość  🙂 )  1mb/ 1,5m szer. , podszewka – tkanina wiskozowa z elastanem – 1 m/1,5m szer.

 

Przeczytaj także :